|
| Karta wycieczki | Rower: Lapierre S 300 Tech |
W upalnÂą sobotĂŞ wieczorem wybraÂłem siĂŞ na rower z KrzyÂśkiem do Puszczy NiepoÂłomickiej. Do Zabierzowa BocheĂąskiego jechaliÂśmy tempem piknikowym, potem na ÂŻubrostradzie zamieniliÂśmy siĂŞ rowerowami, ja jechaÂłem na KrzyÂśka Cube, a on na mojej szosĂłwce i do Mikluszowic tempo znacznie wzrosÂło. W Baczkowie zroblismy sobie przerwĂŞ i dopiero po jakiÂś 25 minutach ruszyliÂśmy w drogĂŞ powrotnÂą, ja na szosĂłwce, Krzysiek na gĂłralu. ZnĂłw do Zabierzowa jechaliÂśmy wolno i dopiero na Drodze KrĂłlewskiej podkrĂŞciÂłem tempo.
Ostatecznie Âśrednia mojego roweru wyszÂła trochĂŞ ponad 23 km/h - co jest wynikiem sÂłabym jak na szosĂŞ, jednak co najmniej poÂłowa trasy zostaÂła pokonana w tempie turystycznym:)
NiepoÂłomice - Mikluszowice - BaczkĂłw - NiepoÂłomice
Dystans: 43,53 km |
Czas: 1:50:00 |
Średnia prędkość: 23,74 km/h
Data: 2014-08-02 | >>> więcej wiadomości na bikestats
|
|
Trasa wycieczki: |
|
|
| Rower: Lapierre S 300 Tech |
Wieczorny trening na szosówce. Mia³em jechaÌ na rower z Krzyœkiem, ale nie wyrobi³em siê na czas, wiêc pojecha³em sam, szosówk¹ dopiero o 18:30. Postanowi³em pojechaÌ do Stani¹tek, zrobiÌ bardzo mocno podjazd pod Winnicê, potem zrobiÌ pod koœció³ w Brzezie, a potem przez mniejsze górki wróciÌ do domu.
Pocz¹tek trasy by³ bardzo podobny do ubieg³otygodniowego wyjazdu z Krzyœkiem przed Korno, postanowi³em jechaÌ podjazdy na pe³n¹ moc i porównaÌ czasy na góralu i na szosówce. Na pocz¹tek kilku procentowy podjazd od stacji PKP w Stani¹tkach, prêdkoœÌ na szczycie oko³o 25 km/h - mocniej ni¿ na góralu. Potem zjazd i podjazd na Winnicê - podjazd ten dodany jest jako segment w serwisach Garmin Conect, Ridewithgps i Strava, z tym ¿e na stronie Garmina pod uwagê brany jest tylko najbardziej stromy fragment podjazdu (dystans 590 m, œrednia nachylenie 5,1%, ró¿nica wzniesieù 29 m). W serwisach ridewithgps i strava podjazd ten mam zbli¿one parametry (900 m, œrednio 4%, ró¿nica wzniesieù 41-42 m). Gdy jecha³em z Krzyœkiem w zesz³y pi¹tek na góralu to odcinek ze strony garmina przejecha³em w czasie 2:02 - œrednia 17,2 km/h, a wed³ug ridewithgps czas 3:00, œrednia 17,6 km/h. Dzisiaj jecha³em szos¹ wiêc w sposób naturalny powinienem byÌ szybszy - podjazd pojecha³em w trupa, nie mia³em pulsometru, ale puls napewno podskoczy³ mi pod maksa. Mój wynik to: wed³ug ridewith gps - 2:24, œrednia 21,2 km/h (najlepszy wynik z zarejestrowanych œladów). wed³ug stravy 2:34, œrednio 21,8 km/h (11 czas). Wyniku z Garmin Conect na razie nie mam, bo serwis co nawala i nie przetworzy³ mojego podjazdu. Tak czy owak pojecha³em najmocniej w swojej historii ten podjazd.
Dalej by³ podjazd pod koœció³ w Brzeziu z doœÌ strom¹ koùcówk¹, jednak mój GPS uparcie pokazuje, ¿e jest tam tylko 6,5%. Potem wjecha³em na chwilê na drogê 94 i po chwili odbi³em na Szarów. Niestety coœ poknoci³em drogê w £ysokaniach i wyjecha³em nie do koùca tam gdzie zamierza³em, za to mog³em wykonaÌ doœÌ d³ugi, choÌ nie zbyt stromy podjazd pod koœció³ w Szarowie. Dalej zrobi³em zjazd w kierunku Puszczy aby zmierzyÌ siê ze znacznie trudniejszym podjazdem pod OSP w Szarowie - ten podjazd ma jakieœ 500 m d³ugoœci, ale szczególnie w koùcówce jest doœÌ stromy. Wed³ug Garmin Conect podjazd ma 0,51 km i œrednie nachylenie 4,3%, wznios 22 m - mój wynik pod górê to 1:50, œrednia 16,45 km/h. DoœÌ kiepsko, szczególnie w porównaniu z podjazdem pod trudniejsz¹ Winnicê, ale coœ niestety szwankowa³y mi przerzutki, a konkretnie przerzutka przednia. Ostatnio czyœci³em rower i odkrêci³em dwie tarcze od korby, po tej operacji coœ jest nie tak, bêdê musia³ przeregulowaÌ.
Powrót do domu to ju¿ zjazdy i prosta, wiêc jazda bez historii. Do samego koùca ciœn¹³em doœÌ mocno, bo zachodzi³o s³oùce i robi³o siê ch³odno. W rezultacie wykrêci³em niez³¹ œredni¹ - 27,10 km/h.
NiepoÂłomice - Gruszki - Brzezie - DÂąbrowa - NiepoÂłomice
Dystans: 23,17 km |
Czas: 0:51 |
Średnia prędkość: 27,10 km/h
Data: 2014-08-28 | >>> więcej wiadomości na bikestats
|
|
Trasa wycieczki: |
|
|
| Rower: Lapierre S 300 Tech |
Krzysiek poleciaÂł do Egiptu i na tydzieĂą zostawiÂł mi do testĂłw swojego Garmina Edge 800 z czujnikiem tĂŞtna. DziÂś nie miaÂłem za wiele czasĂłw na testy, wiĂŞc jeden krĂłtki test zrobiÂłem koÂło 14:00 jadÂąc trochĂŞ na okoÂło do sklepu na rowerze crossowym. Natomiast drugi test zrobiÂłem okoÂło 19:30 (dziÂś byÂło wyjÂątkowo Âładnie wieczorem) robiÂąc dwie rundki na szosĂłwce.
Na crossie miaÂłem jechaĂŚ do sklepu na zakupy, miaÂłem nawet zaÂłoÂżony koszyk, wiĂŞc ten pierwszy test nie byÂł na zbyt sportowym rowerze. Z domu pojechaÂłem na ulicĂŞ PÂłaszowskÂą, zrobiÂłem krĂłciutki ale stromy podjazd ulicÂą KsiĂŞcia Witolda. NastĂŞpnie zjazd i kolejny podjazd pod kopiec. Na tym drugim podjeÂździe w serwisie Garmin Connect jest wyznaczony segment (0,29 km, Âśrednie nachylenie 5,2% wznios 15 m) ja podjechaÂłem ten podjazd w czasie 45 sekund ze ÂśredniÂą 22,8 km/h co daÂło mi 4 (ostatnie miejsce) na liÂście. Potem pojechaÂłem ulicÂą OgrodowÂą, MoczydÂło, krĂłtki podjazd pod zamkiem i przez park do sklepu. PowrĂłt do domu z ciĂŞÂżkimi zakupami, wiĂŞc juÂż bez szaleĂąstw.
O godzinie 19:30 znalaz³em chwilkê, wiêc postanowi³em wypróbowaÌ czy po dzisiejszej poprawce przy szosówce wszystko ju¿ gra z przerzutkami. Wsiad³em na rower i jazda. Zrobi³em dwa razy tak¹ sam¹ pêtle: Cmentarna, P³aszowska, Grunwaldzka (podjazd pod kopiec), Bankowa, Daszyùskiego, Cmentarna - d³ugoœÌ 2,86 km (choÌ samo urz¹dzenie pokazywa³o trochê wiêcej).
Pierwszy przejazd zrobi³em w czasie 6:04, bardzo dobrze poszed³ mi równie¿ podjazd uda³o mi siê wykrêciÌ czas 36 s, œrednia 28,13 km/h co pozwoli³o mi wskoczyÌ na 3 miejsce na liœcie jednak do najlepszego nadal brakujê mi sporo (8 sekund). Drugie kó³ko wykrêci³em w czasie trochê lepszym (5:56) mimo i¿ wyda³o mi siê, ¿e jadê gorzej. Dwa razy musia³em siê zatrzymaÌ na skrzy¿owaniach, gorzej te¿ podjecha³em pod kopiec, ale pierwsze okr¹¿enie zacz¹³em ze stójki, a drugie przy prêdkoœci ponad 30 km na godzinê i st¹d te¿ mo¿e wynikaÌ ró¿nica.
Zastanawia³em siê czy nie wykrêciÌ jeszcze jednego kó³ka, ale w koùcu zrezygnowa³em. Przy takiej szybkiej jeŸdzie nie by³em w wstanie za bardzo bawiÌ siê GPS, trochê wiêcej poklika³em jad¹c na crossie do sklepu, na szosie mia³em ca³y czas wysokie tempo wiêc patrzy³em tylko na bie¿¹cy ekran. Przyda³ by mi siê d³u¿szy wyjazd, ¿e lepiej sprawdziÌ wszystkie funkcje edga.
NiepoÂłomice
Dystans: 10,86 km |
Czas: 25:00 |
Średnia prędkość: 26,06 km/h
Data: 2014-09-17 | >>> więcej wiadomości na bikestats
|
|
Trasa wycieczki: |
|
|
| Rower: Lapierre S 300 Tech |
KiedyÂś dawno temu przeczytaÂłem na blogu Robina, Âże robiÂł sobie czasĂłwkĂŞ po kwadracie drĂłg dÂługoÂści ponad 11 km w Puszczy NiepoÂłomickiej. PrzemierzaÂłem tÂą trasĂŞ wiele razy, czĂŞsto nawet zaliczaÂłem ten kwadrat ale zawsze robiÂłem postĂłj nad Czarnym Stawem, wiĂŞc prĂłby czasowej nie robiÂłem jeszcze nigdy. DziÂś ostatni dzieĂą miaÂłem Edga 800 postanowiÂłem, wiĂŞc sprawdziĂŚ siĂŞ na czas.
W zasadzie do startu czasówki, która znajdujê siê jakieœ 11 km od mojego domu mia³em jechaÌ powoli oszczêdzaj¹c si³y, ale po wolnej przeprawie przez rozkopane miasto, wyraŸnie zacz¹³em siê rozkrêcaÌ, wiêc ju¿ na Drodze Królewskiej trzyma³em mocne tempo rzêdu na 33-34 km/h. Trochê wolniej musia³em przejechaÌ ³¹cznik miêdzy szos¹ na Zabierzów a ¯ubrostrad¹, bo po pierwsze jest tam doœÌ kiepski asfalt, a po drugie trójka dzieci ca³kiem zatarasowa³a mi tam drogê. Potem jeszcze dwa kilometry i dojecha³em do startu czasówki, postanowi³em jechaÌ wariant moim zdaniem trudniejszy, wiêc na pocz¹tek skrêci³em z ¯ubrostrady w prawo w kierunku Stanis³awic, ujecha³em mo¿e ze 200 metrów i przypomnia³em sobie, ¿e mia³em robiÌ czasówkê ze startu zatrzymanego, wiêc nawróci³em rower i wróci³em na skrzy¿owanie.
Zjecha³em z asfaltu na œcie¿kê, ¿eby linia asfaltu wyznacza³a mi start i w drogê. Na pocz¹tek niewielki mniej wiêcej 300 metrowy podjazd o stromiŸnie rzêdu 2%, poniewa¿ jest on zaraz po starcie to trochê utrudnia rozpêdzenie roweru, ale szybko i sprawnie go zdoby³em. Za podjazdem wrzuci³em na 52 zêbowy blat z przodu i jazda. O dziwo dawa³em radê tak ci¹gn¹Ì co prawda nie korzysta³em najmniejszego trybu w kasecie, ale i tak krêci³em w okolicach 36-37 km/h. Zaraz po starcie na tym niewielkim podjeŸdzie mocno skoczy³ mi puls do ponad 160, jak podkrêci³em tempo to ca³y czas mia³em na pulsometrze ponad 160. Jak na mnie to strasznie du¿o, zacz¹³em siê obawiaÌ, czy zaraz nie spuchnê.
Po 2,5 km pierwszy zakrêt o 90%, oczywiœcie trzeba zwolniÌ i znowu rozpêdzaÌ rower, ale po chwili znowu ci¹gnê ko³o 35-36 km/h. Idzie mi ca³kiem dobrze czujê zmêczenie ale jeszcze nie ma ¿adnego odciêcia. Niestety przed kolejnym zakrêtem mam problemy, najpierw dwie "rolkary" ze s³uchawkami nie reaguj¹ na mój g³oœny krzyk "przepraszam" i zmuszaj¹ mnie do zwolnienia do jakiœ 20 km/h, a potem 200 metrów przede mn¹ na drogê wyje¿d¿a traktor z drzewem. Na szczêœcie traktor wyprzedam ju¿ sprawnie i po chwili mam kolejny zakrêt o 90 stopni. Drugi odcinek ma d³ugoœÌ 3,1 km.
Teraz przejazd koÂło Czarnego Stawu, rozpĂŞdzam rower i pĂŞdzĂŞ znowu koÂło o 35-37 km/h, prĂłbujĂŞ nawet przerzuciĂŚ na twardsze przeÂłoÂżenie, tempo wzrasta do 38 km/h, ale czujĂŞ Âże dÂługo tak nie pociÂągnĂŞ, wiĂŞc po chwili powrĂłt do poprzedniej konfiguracji. Ten odcinek dÂługoÂści 2,6 km na szczĂŞÂście przez przygĂłd.
Pozostaje ostatnia prosta, powoli czujê ¿e puchnê, a tu jeszcze kilka zmarszczek terenu i du¿y ruch na drodze. Ze dwa razy muszê zwalniaÌ, raz jad¹cy z przeciwka kolarz wyprzeda jak¹œ grupkê i wymusza pierwszeùstwo muszê zwolniÌ, przeprasza ale z rytmu mnie wybi³. Potem jeszcze zwolnienie prawie na mecie, jedzie jakaœ trójka nie wiem czy prosto, czy bêd¹ skrêcaÌ, wiêc w rezultacie tu¿ przed met¹ muszê daÌ po hamulcach. Ostatni bok kwadratu ma d³ugoœÌ 3,2 km i zosta³ przeze mnie pokonany najwolniej.
Patrzê na garmina i widzê, ¿e wykrêci³em œrednia w okolicach 34 km/h. Teraz jeszcze trzeba wróciÌ do domu, w zasadzie to mia³ byÌ ju¿ luzik, nawet doœÌ wyraŸnie zwalniam do jakiœ 30 km/h, ale potem myœlê sobie, ¿e mo¿e spróbowa³bym zrobiÌ œredni¹ na ca³ej trasie ponad 32 km/h bij¹c mój dotychczasowy rekord 31,99 km/h przed chyba dwóch lat. Rozpêdzam siê znowu, doje¿d¿am do Drogi Królewskiej i cisnê ile siê da, jak zwykle kryzys na Sitowcu ale nie odpuszczam. Garmin pokazuje mi œredni¹ w okolicach 32 km/h tego na mieœcie (szczególnie rozkopanym) nie da siê utrzymaÌ, ale licznik pokazujê wiêcej, powinno wiêc siê udaÌ.
W mieÂście nie mam kompletnie szczĂŞÂścia, kawaÂłek po szutrze na remontowanej drodze, ale gorsze sÂą dwie osobĂłwki spotkane po drodze przez ktĂłre muszĂŞ strasznie zwolniĂŚ. Potem dwa brukowe progi zwalniajÂące na BocheĂąskiej, hamowanie na rondzie, niestety nadjechaÂł samochĂłd. Dalej juÂż ile siÂł w nogach.
Pod domem moja Sigma pokazuje 32,20 km/h, Garmin 31,9 km/h, ale widziaÂłem Âże w lesie miaÂł miejscami problemy. Ja jechaÂłem 34 a no pokazywaÂł 27 km/h, poza tym mĂłj dotychczasowy rekord byÂł mierzony SigmÂą, wiĂŞc dzisiejszy odczyt teÂż bĂŞdzie z Sigmy.
Po powrocie do domu analiza przed kompem:) Wyznaczam segmenty na Garmin Connect:
- czasĂłwka w Puszczy: dystans 11,47 km; czas: 20:13; Âśrednia: 34,03 km/h; Âśredni puls 163;
- Droga KrĂłlewska od NiepoÂłomic: dystans 6,46 km; czas: 11:57; Âśrednia: 32,43 km/h; Âśredni puls 148;
- Droga KrĂłlewska od Zabierzowa: 6,46 km; czas: 11:36; Âśrednia: 33,41 km/h; Âśredni puls 161;
Na razie na wszystkim tych segmentach jestem sam, a wiĂŞc 1. Pierwszy segment to moja dzisiejsza czasĂłwka, natomiast pozostaÂłe dwa to ten sam odcinek w przeciwnych kierunkach, podobny segment byÂł wyznaczony na ridewithgps, wiĂŞc postanowiÂłem go wyznaczyĂŚ rĂłwnieÂż na GC, szczegĂłlnie Âże pokonujĂŞ ten odcinek w drodze z pracy i do pracy.
PoniewaÂż GC dopiero raczkuje jeÂśli chodzi o segmenty postanowiÂłem sprawdziĂŚ te odcinki rĂłwnieÂż na moim ulubiony ridewithgps i na segmentowy potentacie czyli na stravie.
Najpierw ridewithgps: Na wyznaczony wczeÂśniej segmencie Droga KrĂłlewska od Woli (mĂłj od Zabierzowa) mam 2 czas na 16 zawodnikĂłw, jednak strata do pierwszego spora bo 42 sekundy. Sam wyznaczam segment Droga KrĂłlewska od NiepoÂłomic - rĂłwnieÂż jestem drugi (na 24) przegrywam z tym samym zawodnikiem ale juÂż tylko o 7 sekund. W koĂącu wyznaczam CzasĂłwka po Puszczy - kwadrat - tu nie ma nikogo, wiĂŞc na razie jestem pierwszy:)
No to strava: Tu szok na tej trasie, ktĂłrÂą dziÂś pokonaÂłem wyznaczonych jest 11 segmentĂłw. KaÂżda prosta kwadratu jest osobno, sÂą teÂż odcinki na Drodze KrĂłlewskiej i ÂŻubrostradzie, ale na koniec znajdujĂŞ segment Nowy kwadrat - Puszcza, gdzie nieoczekiwanie mam najlepszy czas na 8 bikerĂłw. Jestem trochĂŞ zaskoczony, nie spodziewaÂłem siĂŞ tak dobrego wyniku, co prawda na poszczegĂłlnych odcinkach kwadratu mam wyniki 2, 4, 9 - jednego boku jednak nie ma, ale na caÂłej pĂŞtli mam 1 czas:)
NiepoÂłomice - Puszcza NiepoÂłomicka - NiepoÂłomice
Dystans: 36,20 km |
Czas: 1:07:00 |
Średnia prędkość: km/h
Data: 2014-09-04 | >>> więcej wiadomości na bikestats
|
|
Trasa wycieczki: |
|
|
| Rower: Lapierre S 300 Tech |
Od kilku dni czujê siê s³abo, jestem przeziêbiony, wiêc mimo i¿ zapowiada siê piêkna niedziela, nie mia³em w planach wyjœcia na rower. Gdzieœ ko³o 10 w³¹czam TV, patrzê wyœcig o mistrzostwo œwiata zawodowców, myœla³em ¿e transmisja jest dopiero od 12:20, ale nic ogl¹dam. Ucieczka, 15 minut przewagi, Polacy goni¹. Ko³o 12 idê do koœcio³a, potem na Pola Chwa³y, wracam ko³o 14, do mety pozosta³o 70 kilometrów, ci¹gle pada, a tu nagle czwórka Polaków wycofuje siê jednoczeœnie w wyœcigu. Na 60 km do koùca idzie ucieczka, nie ma w niej Polaków, dziœ chyba nic z tego nie bêdzie:(
Po trwaj¹cej wieku przerwy na reklamy okazuje siê, ¿e jednak wiêkszoœÌ faworytów dalej jedzie w peletonie, ucieczka nie jest odpuszczona, wiêc mo¿e jeszcze Kwiatek ma szansê. Na kolejnych okr¹¿enia id¹ kolejne ataki, Polacy siedz¹ cicho w peletonie, ucieka mocna czwórka, na 20 km maj¹ prawie minutê przewagi, robi siê niebezpiecznie, na czo³o wychodzi Paterski a za nim Kwiatek. Paterski na kresce przed ostatnim okr¹¿eniem likwidujê groŸny kontratak z dwoma Hiszpanami, na przedzie dalej czwórka, dalej ponad 40 sekund przewagi, do pracy bior¹ siê Hiszpanie, przewaga topnieje. Podjazd pod Confederación 5 km œrednio 3,3 procent, w koùcówce podjazdu Go³aœ wyprowadza Kwiatka na czo³o, ostatnie metry Kwiatek ciœnie i na zjazd wpada z przewag¹ mo¿e 2 metrów, ale na zjeŸdzie ucieka. Na dole przewaga jest minimalna, ale jednak, po chwili Kwiatek dopada uciekaj¹ca czwórkê, chwilê jedzie na kole, ale jak zbli¿a siê peleton i rozpoczyna podjazd od Mirador, Kwiatek ciœnie i ucieka. Peleton dopada ucieczkê i konsternacja, kto ma goniÌ Kwiatka, myœl¹ i myœl¹ a Kwiatek jedzie. W koùcu atakuje Purito, za nim idzie Valverde, Gilbert, Gerrans, Van Avermaet, Breschel, Gallopin, ale Kwiatek jest ju¿ na szczycie i pêdzi w dó³. Przewaga 9 sekund, w drugiej grupie znowu nie ma kto goniÌ, w koùcu Gilbert postanawia siê poœwiêciÌ, pêdzi za Kwiatkiem ile si³ w nogach, ale przewaga nie maleje, do mety coraz bli¿ej. Na 1,5 km przed met¹ wœciek³y Gilbert daje znak pomó¿cie ju¿ nie dam rady. Kwiatek ci¹gle z przodu, ostatni kilometr, 500 metrów, na 100 metrów przed met¹ Kwiatek obraca siê do ty³u i przestaje krêciÌ, podnosi rêce, ca³ujê orze³ka, a za nim finisz, wygl¹da jakby mieli go zaraz dopaœÌ, ale nic z tych rzeczy, Kwiatek przetacza siê przez liniê mety, za nim wpada rozpêdzona grupa i mija go 5 metrów za met¹. Niesamowite KWIATEK MISTRZEM ŒWIATA.
Drugi Gerrans, trzeci Valverde, przegrani Belgowie, Gilbert nie finiszowaÂł bo nie miaÂł siÂł po pogoni, Van Avermaet nie daÂł rady i skoĂączyÂł dopiero 5, ale jak to ma znaczenie. Kwiatek wygrywa, w peletonie na 17 miejscu przyjeÂżdÂża Paterski, teÂż niesamowity wynik biorÂąc pod uwagĂŞ pracĂŞ jakÂą wykonaÂł dla Kwiatka:)
Przyznam szczerze, ¿e nie wierzy³em, ¿e mo¿e siê udaÌ, wiadomo by³o ¿e ch³opak ma potencja³, ale zawsze czegoœ brakowa³o. Po cichu liczy³em na medal, ale na mistrzostwo. Jednak Kwiatek rozegra³ wyœcig jak profesor, czeka³ prawie do samego koùca, zaatakowa³ w najlepszym momencie, wiedzia³, ¿e jak dojedzie w czo³ówce to na kresce taki Gerrans i Valverde go ograj¹, a tu nie da³ im na to szans. Pojecha³ piêknie, choÌ te ostatnie 100 metrów i celebrowanie zwyciêstwa przed met¹ mnie prawie przyprawi³y i o zawa³:)
Po czymœ takim po prostu nie mog³em zostaÌ w domu, mimo ¿e przecie¿ jestem przeziêbiony, szybko siê ubieram, ogl¹dam jeszcze dekoracje, wyci¹gam szosówkê i drogê. Dziœ mia³o byÌ spokojnie, bez walki na segmentach, bez napinki. Jadê sobie przez Puszczê, tempo w granicach 30 km/h i jeszcze raz prze¿ywam wyœcig. Ogl¹dam kolarstwo od dobrych 5-6 lat, ale czegoœ takiego jeszcze nie widzia³em, ten sezon by³ wspania³y, ale to czego dokona³ dziœ Kwiatek - niesamowite. Mia³em jechaÌ nad Czarny Staw, ale decydujê siê skrêciÌ na Stanis³awice, wyje¿d¿am z lasu i krêcê przez Cikowice i Stanis³awice ma K³aj. S³oùce powoli zachodzi, robi siê ch³odno, mia³o byÌ spokojnie ale w g³owie œwita mi walka na segmencie w D¹browie (na tej d³u¿szej, nie mojej wersji). Przeje¿d¿am przez Szarów, skrêcam ko³o wiaduktu i walka. Pocz¹tek ³agodny, maks 3%, zakrêt i zaczyna siê mój odcinek, po chwili stromizna roœnie, staram siê z ca³ych si³, ale w³aœnie si³ mi brakuje. Têtno skacze ponad 180, ale prêdkoœÌ i tak spada do 14 km/h. Na szczycie prawie zawa³, ale wynik udaje siê poprawiÌ, na d³u¿szej wersji wskakuje nawet na 2 miejsce œrednia 21,33 km/h, na krótszej (mojej) wersji te¿ siê poprawiam, ale koùcówkê pojecha³em s³abo i mam dopiero 4 wynik.
Potem seria zjazdów, przejazd przez Puszczê i przede mn¹ jeszcze jeden segment na ulicy Dêbowej. Rozkrêcam rower i pêdzie ponad 40 km/h, ale jest próg zwalniaj¹cy, trochê siê bojê wjechaÌ na niego z tak¹ prêdkoœci¹, lekko hamuje, za progiem mam 32 km/h i muszê znów rozkrêcaÌ, tym razem dochodzê ju¿ tylko do jakiœ 38-39 km/h na godzinê. Na domiar z³ego doganiam samochód, który jeszcze zwalnia przed skrzy¿owaniem (met¹ segmentu). Wynik poprawiony, œrednia 38,89 km/h, wskakujê na 3 miejsce, ale ten odcinek na pewno mogê pojechaÌ mocniej, tyle ¿e chyba muszê zaryzykowaÌ na progu, no i potrzebne s¹ sprzyjaj¹ce okolicznoœÌ i brak przeszkód w postaci wolno jad¹cych samochodów, do drugiego miejsca brakuje mi 5 sekund.
Do domu doje¿d¿am strasznie zmêczony, ca³a wycieczka na stosunkowo wysokim jak na mnie têtnie. Nie czu³em siê dziœ za dobrze, ale w sumie wycieczka wysz³a doœÌ szybka:)
NiepoÂłomice - ZabierzĂłw BocheĂąski - StanisÂławice - Cikowice - KÂłaj - SzarĂłw - DÂąbrowa - StaniÂątki - NiepoÂłomice
Dystans: 36,55 km |
Czas: 1:15:00 |
Średnia prędkość: 28,98 km/h
Data: 2014-09-28 | >>> więcej wiadomości na bikestats
|
|
Trasa wycieczki: |
|
|
Galeria wycieczki
|
|
|
toUtf(Najnowsze wycieczki) |
|
| |
|
|