Koniec roku w szkole - wycieczka z ¿on¹ do Bochni - ¿ona w formie podjecha³a pod wszystkie górki ³¹cznie z podjazdem pod górny koœció³ w £apczycy:)
Mieliœmy jechaÌ na krótk¹ wycieczkê do Bochni ale ostatecznie przed³u¿yliœmy wyjazd do granicy Bochni z Krzeczowem, ja odwiedzi³em tam cmentarz wojenny nr 315 w Krzeczowie a ¿ona swojego kuzyna. Pocz¹tki jak zwykle ciê¿kie czyli podjazd pod Górny Goœciniec w £apczycy, od pocz¹tku górki jecha³em powolutku tempem ¿ony motywuj¹c j¹ do walki z podjazdem. No i op³aca³o siê moja ¿ona po raz pierwszy podjecha³a ca³y podjazd:) Dalej szczytem wzniesienia i szybki zjazd do Bochni, tam dos³ownie 3 minuty odpoczynku i skierowaliœmy siê na Krzeczów - trasa ca³kowicie p³aska. Na miejscu ja pojecha³em ogl¹dn¹Ì cmentarz i muszê powiedzieÌ, ¿e prezentuje siê ca³kiem dobrze, trawa i chwasty wykoszone. PóŸniej krótki odpoczynek u kuzyna mojej ¿ony i po pó³ godziny nadszed³ czas na powrót.
Do Bochni po p³askim, ale potem trzeba by³o podjechaÌ, wybraliœmy drogê z pod cmentarza komunalnego na osiedle Niepodleg³oœci - podjazd jest doœÌ d³ugi i ciê¿ki, ale za to obok szosy poprowadzona jest szeroka œcie¿ka rowerowa, wiêc mo¿na podje¿d¿aÌ bezpiecznie. Moja ¿ona znowu sobie z t¹ górk¹ poradzi³a, kawa³ek dalej jest jeszcze krótki odcinek pod górê od osiedla na szczyt "prze³êczy" - ten odcinek te¿ podjecha³a:) dalej ju¿ by³o z górki.
W sumie przejechaliœmy 20 km w tym dwa ciê¿kie podjazdy, ¿ona przejecha³a ca³¹ trasê bez pchania roweru co na pewno jest wielkim sukcesem. Ja jecha³em górki tempem ¿ony i muszê stwierdziÌ, ¿e prawie siê nie zmêczy³em mimo i¿ zwykle oba te podjazdy strasznie mnie mêcz¹ - tempo jazdy jest jednak strasznie wa¿ne, zwykle wje¿d¿am o jakieœ 3-4 km/h szybciej i ju¿ jestem strasznie zmêczony.